Wiele osób zainteresowanych dietą, szczególnie tzw. dietą paleo wie, że należy w niej wyeliminować wszystkie rośliny należące do zbóż. Chodzi właściwie o usunięcie ziaren zawierających w sobie tzw. gluten. Osoby mające chorobę autoimmunologiczną powinni wystrzegać się większej grupy roślin, m. in. tzw. pseudozbóż – są to rośliny wykluczone w tzw. protokole autoimmunologicznym AIP. Co należy do zbóż, a co do pseudozbóż?

Popularnie dieta bezglutenowa oznacza dietę z wykluczeniem pszenicy, żyta i jęczmienie, niektórzy dywagują, czy powinno się tu zamieścić też owies. Podobnie definiuje się też produkty oznaczane „gluten free”. Prawda jest jednak inna. Asortyment zbóż zawierających gluten jest większy – a to dlatego, że nasza wiedza ulega zmianie.

Gluten to rodzaj białka zawartego w różnej ilości w zbożach.

Białka glutenowe są w zasadzie w każdym zbożu, różnica polega tylko na ich ilości. W niektórych z nich jest go na prawdę sporo, co nie zmienia faktu że wywołują niekorzystne efekty dla chorej osoby.

Rośliny zaliczane do zbóż zawierają jadalne ziarno, które nieraz stanowi podstawę jadłospisu – najczęściej jako mąka. I o ile dla zdrowia wystarczy unikać glutenu z pszenicy, ze względu na jego wyjątkową ilość i siłę w tym zbożu, osoby chore są w innej sytuacji. Powinny unikać glutenu z innych zbóż,a tak na prawdę również z pseudozbóż, ze względu na ich podobieństwo. Podobieństwo to wyraża się w reakcjach krzyżowych.

Rośliny zaliczane do zbóż to nie tylko pszenica, jęczmień, owies i żyto.

Do zbóż więc zaliczamy: pszenicę (orkisz i kamut to pszenica), żyto, pszenżyto, jęczmień, owies, proso, sorgo, orkisz, sorgo, dziki ryż, ryż, kukurydzę i miłkę abisyńską. Wszystkie zaliczane są do roślin wiechlinowatych i pochodzą od zwykłych traw.

Pseudozboża to zaś umowne grupa roślin, których nasiona też są jadalne. Są to: szarłat wyniosły (czyli amarantus), komosa ryżowa (czyli quina), szałwia hiszpańska (czyli chia) i gryka zwyczajna (popularna w Polsce). Tej grupy również powinno się unikać na diecie zgodnej z protokołem autoimmunologicznym, zalecanym dla osób z chorobami z autoagresji. Tym razem nie na zawsze, na parę miesięcy, do poprawy sytuacji.

Protokół AIP oczywiście uwzględnia wykluczenie innych pokarmów, toksyn, alergenów lub takich, które wywołują reakcje krzyżowe. Warto się z nim zaznajomić. Z pewnością opiszę go później.

Literatura

Vojdani, A., 2013. Cross-Reaction between Gliadin and Different Food and Tissue Antigens. Food and Nutrition Sciences, 4(1), pp.20–32.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s