Komórki mózgu, neurony, posiadają wypustki. Te służące do wysyłania informacji to aksony. Aksony są otoczone tzw. osłonką mielinową. Proces jej odnowy to remielinizacja.

Niedobór witaminy B12 jest powodem demielinizacji. Demielinizacja jest jedną z cech stwardnienia rozsianego (SM). Bez uzupełnienia witaminy B12 nie ma szans na poprawę sytuacji chorych.

Witamina B12 i SM

Tak jak pisałem, witamina B12 odgrywa kluczową rolę w procesie mielinizacji. Bez dostatecznej jej ilości nie powstaną osłonki mielinowe, które umożliwiają przesyłanie sygnałów w układzie nerwowym pomiędzy neuronami. Niestety, niedobór witaminy B12 jest powszechny.

Zwiększony, patologiczny, proces demielinizacji wymaga zwiększonej naprawy osłonek mielinowych i stąd większe zużycie witaminy. Co więcej niedobór samej tylko witaminy B12 objawia się identycznie jak choroba demielinizacyjna zwana stwardnieniem rozsianym (SM).

To powiązanie, czyli deficyt B12 i choroba SM wskazuje na ważną rolę badania poziomu tej witaminy i ew. suplementacji u chorych na SM.

Wynika to z roli jaką pełni witamina B12 w układzie nerwowym. Jest niezbędnym kofaktorem w procesie tworzenia osłonki mielinowej, ale oprócz tego pełni funkcje neurotroficzne (wspomagające wzrost aksonów) i immunomodulujące (sterujące procesami zapalnymi).

Witamina, o którą ciężko

I tu pojawia się problem. Brak dostarczania tej witaminy prowadzi do jej ujemnego bilansu pomiędzy jej zużywaniem i dostarczaniem.

Efektem jest niedobór, a potem choroba demielinizacyjna. Kiedy jednak następuje ten brak witaminy B12 w diecie? Odpowiedź brzmi – ścisły weganizm i wszelkie pomysły na nie jedzenie mięsa przez dłuższy czas niż parę tygodni jest szkodliwe. Jest jednak haczyk. Efekty takiego działania, czyli niedobór, pojawia się po latach. Powód jest prosty, posiłki roślinne nie posiadają witaminy B12.

Ale to nie jedyny powód niedoborów. Należy pamiętać, że witamina ta jest niszczona przez temperaturę. Jej poziom w surowym mięsie jest w zupełności wystarczający do zaspokojenia potrzeb organizmu. Z tego powodu (i wielu innych) mięso jest tak ważnym elementem diety.

Niestety działanie temperatury uszczupla jej zawartość, tak więc i osoby normalnie spożywające mięso, mogą odczuć jej niedobór. Sam fakt jedzenia mięsa nie wystarczy, by być spokojnym. Wystarczy smażenie, czy intensywne pieczenie. Szczególnie narażeni na problemy są Ci, dla których smażenie wszystkiego jest podstawą w kuchni.

Trudna witamina

Trzeba jednocześnie pamiętać, że witamina B12 jest najbardziej skomplikowaną tego typu cząsteczką. Wymaga paru etapów, by ulec wchłonięciu i na każdym z nich mogą pojawić się problemy. Dlatego wyróżnia się trzy przyczyny niedostatków tej witaminy: niewłaściwe strawienie, niedostateczne wchłanianie i niekompletne wykorzystanie jej puli zawartej we krwi. Mogą też być inne przyczyny problemów, w tym alkoholizm, zaburzający gospodarkę witaminową wątroby.

Niedostateczna ilość witaminy B12 we krwi ostatecznie przekłada się na jej zasoby komórkowe, w rezultacie zaburzona jest biochemia i objawia się to w różnego rodzaju zaburzeniach, nie tylko stricte neurologicznych.

Wystarczy wspomnieć, że tzw. rwa kulszowa ustępuje po zastrzyku z witaminy B12. Warto wtedy również ją przyjmować doustnie.

Jak dotąd przedstawiłem, to co widać po oględzinach lekarz lub wręcz na pierwszy rzut oka rzut oka, to ostateczny efekt sytuacji, która miała początek o wiele wcześniej. W dodatku każda tkanka ma trochę inne zapotrzebowanie na tę witaminę. Przykładem jest dodatkowe zapotrzebowanie w mózgu, konieczne do zapewnienia odpowiedniej mielinizacji, poza podstawowymi funkcjami tej witaminy obecnymi w innych tkankach i organach.

Być wegetarianinem

Wracając do wegetarianizmu – może minąć wiele lat we względnym, a nawet i lepszym (z innych względów) zdrowiu, nim nie ujawni się poważny niedobór tej witaminy lub też wielu innych mikroelementów. Co więcej, taka dieta obfituje w substancje chronicznie szkodliwe.

Organizm w gruncie rzeczy wszystkożerny przez dłuższy czas nie dostawał potrzebnych dla jego sprawnego działania wartości. Pokarm roślinny nie ma takiego składu (ilościowego lub jakościowego), by zaspokoić zapotrzebowanie ludzkiego organizmu.

Sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana. Nie liczy się bowiem sama ilość witaminy B12. Biodostępność żelaza ma również znaczenie. Jest ona znacznie niższa (3%) w pokarmie roślinnym w stosunku do zwierzęcego (15%). Dlatego wegetarianie są bardziej zagrożeni niedoborami żelaza i powinni być z tego względu rutynowo badani.

Jak się okazuje niedobór żelaza pogarsza pracę żołądka, powoduje atrofię śluzówki, niedokwaszenie żołądka, w rezultacie złe trawienie białek i zmniejszenie wydzielania czynnika wewnętrznego. Czynnik wewnętrzny jest niezbędny przy wchłanianiu witaminy B12.

Ostatecznie więc niedobór żelaza przekłada się na niedobór witaminy B12.

Bilans

Warto zwrócić uwagę na regularność dostarczania witaminy B12. Okazuje się, że organizm ma swoisty „limit” dziennego wchłaniania witaminy B12. Czynnika wewnętrznego, umożliwiającego jej wchłonięcie, jest tyle, by za jednym razem związał ok. 2 mcg witaminy. Przy tym oficjalnie zalecane jest właśnie taka dawka. Niektórzy twierdzą, że optymalna ilość dzienna to 5 mcg.

Jednym słowem, nawet jedząc 3x dziennie mięso, nie ma takiej możliwości, żeby znacznie przekroczyć nawet minimalną zalecaną dawkę, a najpewniej dostarczymy optimum. O przedawkowaniu można raczej zapomnieć.  A może mamy już stwierdzone niedobory? Przygotujmy się na długotrwałą suplementację. Wytrwałość przy tej witaminie to podstawa.

Z drugiej strony, niektórzy jedzą mało mięsa. W dodatku lubią je mocno podsmażyć. Wtedy dostarczają niewystarczające ilości B12. Powstaje więc lekki, ujemny bilans tej witaminy. To znaczy, że poziom we krwi jest za mały, więc komórki korzystają z zapasów.  Na poziomie komórki wszystko jest jakby w porządku. Jednak po paru latach takiej sytuacji zapasy się kończą. Efektem może być demielinizacja lub inne schorzenia.

Witaminę B12 niezwykle trudno przedawkować, ale jej braki są dewastujące.

Niedobór witaminy B12 i mózg

Każdy narząd ma pewną rezerwę witaminy B12. Niestety w mózgu jest ona mała. Szybko niedobór witaminy B12 przekłada się na spowolnienie ważnego szlaku metabolicznego – szlaku metylacji. W szlaku tym metionina jest dawcą grupy metylowej, używanej np. do metylowania DNA, co jest potrzebne przy różnicowaniu komórek.

Jest to proces wyłączania pewnych genów, niezbędny do specjalizacji nowo utworzonych komórek. Trwałe włączanie i wyłączanie genów wiąże się z rozwojem komórek i epigenetyką. Różnicowanie jest koniecznym etapem powstawania nowych, funkcjonalnych komórek, np. oligodendrocytów mielinizujących aksony. Niesprawna metylacja wiąże się z chorobami dot. mózgu.

Po przeniesieniu grupy metylowej z metioniny na DNA powstaje homocysteina. Jest to aminokwas lekko toksyczny, szczególnie dla mózgu i bezużyteczny, dlatego homocysteina jest znowu przetwarzana w metioninę, aminokwas tworzący białka.

Do tego procesu wymagane są jednak dwie witaminy: metylofolian (forma witaminy B9) i witamina B12. Jeżeli mamy do czynienia z ich niedoborem, szczególnie witaminy B12, homocysteina kumuluje się. Można to zbadać. Jej poziom we krwi będzie nadmierny.

Równocześnie nie jest to bez wpływu  na proces mielinizacji. Witamina B12 jest wymaganym elementem uczestniczącym w prawidłowej mielinizacji. Jej niedobór osłabia ten proces, co w końcu prowadzi do demielinizacji. Choroby , takie jak wspomnimy wcześniej SM, polegają na niszczeniu osłonki mielinowej. Komórki odpornościowe mylnie „atakują” i niszczą osłonkę wokół aksonów, utrudniając, a ostatecznie uniemożliwiając przekaz sygnałów w układzie nerwowym.

Szczęśliwie u każdego takie uszkodzenia są naprawiane w procesie remielinizacji. U osób chorych na SM wspomniana reperacja jest jednak zbyt wolna w stosunku do ogromu szkód, jakie trzeba naprawić. Dlatego u osób chorych na SM czymś dość oczywistym są niedobory witaminy B12, które należy uzupełniać.

Niedobór witaminy B12 i choroba SM idą w parze.

Co myślisz? Zostaw komentarz poniżej!

Literatura

Związek witaminy B12 z mielinizacją i chorobami demielinizacyjnymi:

Miller, A. et al., 2005. Vitamin B12, demyelination, remyelination and repair in multiple sclerosis. Journal of the Neurological Sciences, 233(1–2), pp.93–97.

Rozważania na temat przyczyn, wykrywaniem i zpobieganiem niedoborom witaminy B12:

Herbert, V., 1994. Staging vitamin status in vegetarians. Am J Clin Nutr, 59((suppl)), p.1213S–1222S.

Jak wchłania się witamina B12 i gdzie występuje:

Watanabe, F., 2007. Vitamin B 12 Sources and Bioavailability. Exp Biol Med, 232, pp.1266–1274.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s