To co jemy, ma bezpośredni wpływ na stan flory jelitowej, czyli mikrobiomu. Zarówno pożywienie, jak i stan mikrobiomu, wpływa na stan jelita. Niestety, rozszczelnione jelita prowadzą do chorób chronicznych. Dlatego trzeba zwracać uwagę na to, co się je.

Zmiany w żywieniu i żywności nie są bez znaczenia dla flory jelitowej

Coraz szybsze zmiany

Po II Wojnie Światowej, a właściwie już w trakcie, zmieniło się rolnictwo. Wcześniej było „w miarę” spokojne i nie wykorzystywało środowiska do tego stopnia jak to jest teraz. Intensywna uprawa, nawożenie, hodowla bydła, trzody i drobiu na dużą skalę to już nowa od tego czasu rzeczywistość.

Aby uzyskać jak najlepszą wydajność w przypadku roślin stosuje się intensywne nawożenie, opryski pestycydami, herbicydami i fungicydami. Przy hodowli stosuje się zaś nienaturalne dla gatunku pożywki, antybiotyki, hormony. To wszystko, i wiele więcej, jest naszym pożywieniem w XXI wieku. W jedzeniu znajdują się metale ciężkie, w tym glin, a oprócz tego konserwanty, sól, glutaminian i inne dodatki.

Zmiany w rolnictwie spowodowały zmianę w żywności.

Zmieniają się też same półprodukty wykorzystywane jako składniki produktów żywnościowych. Wprowadzane są nowe odmiany pszenicy, soja modyfikowana, rozpowszechniła się żywność oparta na zbożu i mące. A żywność taka wpływa bezpośrednio na stan jelit.

Powiązanie

Pisałem już, że w naszych jelitach znajduje się „drugi mózg”. To potoczne określenie wskazuje na wagę jelit w funkcjonowaniu ciała, również zdrowiu. „Złe” jedzenie zaburza funkcjonowanie jelitowego układu nerwowego. A to wpływa pośrednio na pracę mózgu i innych narządów.

Działanie jelita jest ściśle związane z funkcjonowaniem organizmu.

Poza tym w brzuchu znajduje się większa część układu odpornościowego – tzw. GALT. Jelitowy układ odpornościowy to 70% całości. Wszelkie antygeny (obce cząsteczki) wywołują reakcję odpornościową, która wpływa na całe ciało. W brzuchu, w bliskim kontakcie z jelitami, znajduje się zresztą większość układów i narządów.

Jedzenie może wpływać bezpośrednio na stan komórek tworzących jelito.  Mnogość czynników może zaburzyć tzw. barierę jelitową (patrz niżej). Bariera staje się nieszczelna i „przecieka”. Jeśli ten stan się utrzymuje, powstaje „cieknące jelito”. W końcu to co jemy, przez nieszczelną barierę jelitową trafi do krwi, czyli wpływa bezpośrednio na funkcjonowanie całego organizmu.

Bariera jelitowa

Nabłonek jelitowy złożony jest z warstwy komórek połączonych ścisłymi połączeniami białkowymi. Dzięki temu jelito tworzy barierę. Jest ona po to, by nic nie przeszło pomiędzy komórkami do krwi. Nic oprócz wody i minerałów nie może przejść pomiędzy komórkami bariery.

Niestety jest wiele czynników dietetycznych, które wpływają na szczelność tej bariery. Podobnie składników diety działa stres. Na rozszczelnienie bariery jelitowej działa tzw. szlak zonuliny. Bariera ta może być też po prostu zniszczona poprzez szkodliwe substancje w pożywieniu. Powstałe w wyniku stresu oksydacyjnego utlenione tłuszcze (powstałe przy smażeniu) mogą uszkadzać komórki jelitowe.

Wpływ na autoimmunologię.

Znany jest wpływ glutenu na powstawanie wielu chorób autoimmunologicznych, z naczelną pozycją celiakii. Powszechne w wielu krajach mleko i jego przetwory też nie są obojętne, chociażby dla chorych na stwardnienie rozsiane. Niekorzystnie działają również transglutaminazy, stosowane m.in. w piekarnictwie, cukiernictwie i masarstwie.

Jednocześnie od dziesięcioleci społeczeństwo jest dotknięte przez choroby związane z rozwojem cywilizacji, a wśród nich choroby serca, nadciśnienie i choroby autoimmunologiczne, takie jak reumatoidalne zapalenie stawów, stwardnienie rozsiane i celiakia

Jedzenie wpływa na jelito, a następnie na zdrowie całego organizmu.

Coraz częściej spotykana jest cukrzyca. Obie jej odmiany w pewien sposób są związane z jelitami i ich działaniem. Dużym problemem są choroby zapalne jelita (np. ch. Leśniowskiego-Crohna). Medycyna zmaga się z epidemią chorób nowotworowych. Nagminne są przypadki zachorowania na choroby tarczycy, takie jak Hashimoto, spotykane szczególnie często u kobiet.

Prawdziwym problemem jest brak jednoznacznej przyczynowości w występowaniu tych chorób. Najczęściej początkowe objawy są słabe i niespecyficzne, np zmęczenie, ból stawów czy mięśni po wysiłku. Choroba może rozwijać się w ukryciu, przez wiele lat, bezobjawowo.

Dlatego tak istotne jest zapobieganie poprzez zdrowy tryb życia i eliminację niekorzystnego jedzenia. Zanim pojawią się objawy, bo wtedy jest za późno.Wycofanie choroby może trwać latami, skoro latami choroba powstawała.

Mikrobiom

Jednym z elementów wpływających na działanie jelita jest tzw. mikrobiom, składający się z 10^13 bakterii. Są to bakterie jelitowe, zgromadzone przede wszystkim w jelicie grubym, ale obecne też w jelicie cienkim. Pełnią one funkcje regulacyjne, konkurują z patogenami, oddziałują na jelita. Bakterie są zdolne wpływać na nasz „drugi mózg” i cały układ nerwowy.

Skład bakteryjny jelita jest też stale „monitorowany” przez wspomniany układ odpornościowy GALT. Dzieje się to w tzw. kępkach Peyera, gdzie zgromadzone są komórki M. „Pobierają” one „próbki” bakteryjne, które są prezentowane limfocytom z jelitowej tkanki limfocytarnej. W ten sposób limfocyty mogą zareagować na zmianę składu flory bakteryjnej, gdy pojawi się patogen. Reakcja polega na próbie zniszczenia obcych bakterii.

Zresztą tę samą obronną rolę pełni naturalny mikrobiom sam w sobie. Bakterie związane symbiozą z organizmem człowieka jednocześnie „hamują” wzrost każdego intruza jak i zbytnią żywiołowość organizmów oportunistycznego. Oportuniści są nieszkodliwi, dopóki mają „towarzystwo” innych mikrobów. Jeśli jednak są zbyt liczne w stosunku do reszty, mogą się „zezłośliwić”.

Problem pojawia się przy intensywnej antybiotykoterapii lub spożyciem toksyn. Antybiotyki zabijają pewną, często dużą, grupę blisko spokrewnionych bakterii. Niestety oprócz patogenów zabijają też korzystne mikroorganizmy.

Uszczuplona w ten sposób i zmieniona mikroflora jelitowa jest w stanie tzw. dysbiozy. Jelitowa dysbioza to stan braku równowagi pomiędzy gatunkami. W ten sposób mikrobiom jest mniej odporny na rozwój patogenów.

Organizmy symbiotyczne wytwarzają substancje konieczne do prawidłowej pracy jelit. Przykładem może by neurotransmiter serotonina, która stymuluje ruchy jelit. Bakterie jelitowe wytwarzają tzw. SCFA (ang. Short Chein Fatty Acids, krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe), związki powstające z błonnika. Stanowią one materiał zużywany przez komórki jelitowe jako źródło energii.

To co jemy wpływa na mikrobiom.

Nieszczelność

Zmiana składu, a co za tym idzie wzrost patogenów, wywołuje stan zapalny. Składniki diety wpływają na tzw. szlak zonuliny. Toksyny niszczą komórki nabłonka. Silny lub długotrwały stres stymuluje wydzielanie kortyzolu. Niedobory witaminy D pogarszają strukturę połączeń ścisłych. Wszystko to, co wymieniłem i wiele innych czynników, wywołuje w rezultacie rozszczelnienie bariery jelitowej.

Szczelna zazwyczaj bariera jelitowa nie przepuszcza większych cząsteczek. Nie mają one w ten sposób dostępu do wnętrza organizmu, a więc nie mogą przemieszczać się we krwi. Obce obiekty wywołują rekcję odpornościową. Rozszczelnienie to umożliwia. Niestrawione białka przechodzą przez ściankę jelita i wywołują stan zapalny i produkcję przeciwciał.

Nieszczelna bariera jelitowa prowadzi do chorób.

Ten niekorzystny w dłuższej perspektywie proces ma wiele negatywnych skutków zdrowotnych. Rozszczelnienie jelita jest początkiem celiakii. Częste jest też współwystępowanie innych chorób autoimmunologicznych, takich jak cukrzyca typu I  czy zapalenie tarczycy Hashimoto lub (artretyzm, gościec). Rozszczelniona bariera jelitowa jest cechą chorób zapalnych jelita. Problemy neurodegeneracyjne, takie jak SM lub choroba Parkinsona też mają źródło w źle funkcjonujących jelitach.

Podsumowanie:

  1. Zmiany dietetyczne odbijają się niekorzystnie na składzie flory jelitowej.
  2. Stan jelita zależy od mikroflory jelitowej.
  3. Dysbakterioza rozszczelnia jelito.
  4. Rozszczelniona bariera jelitowa jest początkiem chorób autoimmunologicznych

Literatura:

Campbell, A.W., 2014. Autoimmunity and the gut. Autoimmune Diseases, 2014.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s