Roślinne pestycydy

Lektyny, ze względu na swoje właściwości, uniemożliwiają prawidłową pracę komórek. Działanie to może być słabe i przejściowe, może jednak doprowadzić do efektów toksycznych. Wśród efektów szkodliwych lektyn należy wymienić następujące: destrukcja nabłonka, odma, krwawienia, skrzepy, przekrwienie, nekroza tkanek (śmierć), uszkodzenie serca.

Lektyny to obrona przed roślinnymi wrogami.

Ale po co to wszystko? Otóż lektyny to rodzaj obrony rośliny przed szkodnikami. Najwięcej cierpią organizmy jednokomórkowe – bakterie. To właśnie one są w zasadzie celem działania lektyn. Toksyczne działanie mają też na różnego rodzaju insekty. W zasadzie roślinom „chodzi” o pozbycie się bakterii i insektów, swoich wrogów i szkodników. To ich naturalne pestycydy.


Sam decyduj o Swoim zdrowiu!

Czy znasz osoby chore na reumatyzm. Zazwyczaj są to osoby starsze. Smutna prawda jest jednak taka, że Reumatoidalne Zapalenie Stawów, bo tak brzmi pełna nazwa, dotyka też młode osoby poniżej dwudziestki.

A więc czy jest to choroba wieku starszego? Nie, to cywilizacyjna choroba autoimmunologiczna. Nie ma związku z wiekiem, mimo że wraz z wiekiem ryzyko zachorowania rośnie.

Niestety wiele osób już od młodości się z nią zmaga. Czy nie warto zadbać, by się nie pojawiła? Dowiedz się, jak, klikając w przycisk.

Ustrzeż się chorób cywilizacyjnych.


Jak jednak wiadomo w układzie pokarmowym zwierząt bakterii jest sporo i żyją w symbiozie z nosicielem. Takie bakterie zwane są mikrobiomem. Są w przeważającej mierze korzystne i zwierzę jest od ich obecności uzależnione. Tak więc, gdy one cierpią, cierpi też zwierzę w którego jelitach są bakterie.

Oczywiście lektyny mogą też zaszkodzić komórkom wyściełającym jelito, a w efekcie całemu organizmowi. Oblepienie komórki aglutyninami uniemożliwia wchłanianie substancji odżywczych z jedzenia i wywołujae rozszczelnienie jelita. Ich duża ilość nie zabije pewnie człowieka, ale mu znacząco zaszkodzi.

Zjadanie dużej ilości artykułów spożywczych z lektynami szkodzi.

Ciekawe jest, że same bakterie też posiadają tego typu substancje, tyle że w innym celu. Znajdują się u nich na powierzchni komórkowych wytworów zwanych fimbriami. Są to włoskowate struktury używane do „przywierania” do określonych komórek docelowych (np. jelitowych po infekcji). Rozpoznanie „odpowiedniej” komórki, do której trzeba przyczepić się umożliwiają właśnie odpowiednie lektyny.

Lektyn bardzo trudno pozbyć się z jedzenia

Gdy człowiek naje się bobem lub grochem, lektyny tam zawarte trafią do jelita, przylepiają się do nabłonka i szkodzą bakteriom jelitowym. Jedynym wyjściem jest bardzo dokładne gotowanie (najmniej 30 min we wrzątku), poprzedzone długim moczeniem.


Zadecyduj o Swoim zdrowiu!

Jeśli dbasz o Swoje zdrowie i sprawność, to zapewne trenujesz. Być może jesteś częstym gościem siłowni. Niektórzy, tak jak ja, po prostu ćwiczą w domu.

Czujesz zapewne realne efekty treningu. Twoje sprawność i siła rośnie. Niestety, z czasem rezultaty nie są już tak wielkie. A co jeśli powiem, że mogą być namacalne i trwałe? Co więcej, nawet większe niż dotąd.

Dobrze przygotowany organizm będzie sprawny. Będzie reagował stale pozytywnie na ćwiczenie. Twoja siła i sprawność może nieustannie rosnąć. Trzeba tylko zbudować dobre podstawy i utrzymywać organizm w zdrowiu.

Przygotuj Swój organizm, a zapewnisz sobie niespodziewane efekty.


Lektyny są bardzo odporne na trudne warunki, tak więc normalne gotowanie nie pomoże. Dopiero po ich dokładnej obróbce termicznej ich aktywność maleje znacząco. Pod znakiem zapytania jest jednak sens jedzenia uzyskanej „papki”, co ważne już bez witamin. Tego typu jedzenie może być traktowane tylko jako źródło białka.

Więcej – lektyny mają tę właściwość, że z trudnością się trawią. Niektóre z nich (wspomniane lektyny fasoli PHA i pszenicy WGA) nietknięte enzymami trawiennymi przechodzą przez cały układ trawienny do kału. Co więcej, rozszczelniają jelito, dzięki czemu dostają się do krwi i całego organizmu.

I tak np. lektyna pochodząca z fasoli jest po prostu trująca. Surowa i niedogotowana fasola może więc poważnie zaszkodzić, nawet ze skutkiem śmiertelnym. Przypadki zatrucia fasolą w krajach, gdzie używa się jej intensywnie w kuchni, są jak najbardziej znane.

Lektyn bardzo trudno się „pozbyć” z pokarmu roślinnego.

Będąc już we krwi, lektyny przylepiają się do krwinek czerwonych, zlepiają je ze sobą, uniemożliwiając ich pracę. Co więcej – doczepiają się do różnych innych komórek całego ciała, do których mają dostęp. Czyli mogą zaszkodzić tam, gdzie tylko dopływa krew. To znaczy praktycznie wszędzie. Oczywiście, jako ciało obce, wywołują reakcję odpornościową i stan zapalny.

Problem zdrowotny

Problem w tym, że lektyny stanowią poważny problem dla zdrowia ludzi. Można się nimi zatruć, a w dłuższym okresie nabawić chorób, zwanych cywilizacyjnymi. Zjedzenie surowych nasion fasoli doprowadzi najpewniej do poważnego zatrucia lub nawet śmierci. Inne efekty to nudności, wzdęcia i wymioty.

Lektyny są trujące.

To najgorsze efekty działania lektyn. Działania mogą być o wiele mniejsze, szczególnie po częściowym ich zniszczeniu gotowaniem. Dzięki temu ich zjedzenie może powodować tylko lekkie wzdęcia i nie wiązać się z natychmiastowymi przykrościami. Nie jest to jednak koniec problemów.


Zadecyduj o Swoim zdrowiu!

Jak wygląda zwykła rehabilitacja? Dostajesz skierowania, potem ćwiczenia, następuje krótka poprawa, a po jakimś czasie pogorszenie. I tak w kółko.

Jeżeli przeszedłeś wylew lub jakaś choroba dotknęła Twojego mózgu, sytuacja jest inna. Rehabilitacja neurologiczna wymaga innego podejścia. Trwa bardzo długo. Potrzeba ciągłości, wytrwałości. I dostosowania życia tak, by rehabilitacja dawała zadowalające efekty.

Czy nie chciałbyś, by poprawa była szybsza, trwała i skuteczna. Aby tak było, musisz o to zadbać. To da się zrobić, wiem to po sobie.

Tylko zdrowy organizm ma pełnię sił, potrzebnych do rehabilitacji.


Długotrwałe (wieloletnie) upodobanie w tego typu jedzeniu może dawać niespecyficzne objawy, takie jak obniżony wzrost u dzieci. Objawy wewnętrzne obejmują obrzmienie pewnych narządów wydzielniczych układu trawiennego, zaburzenia w ich metabolizmie, stany zapalne, a w gorszym przypadku nawet krwotoki wewnętrzne.

Komórki, a zatem i narządy, nie działają prawidłowo. Naturalna i korzystna flora bakteryjna jelit ulega niszczeniu. Śmierć komórek jelitowych i atrofia mikrokosmków wywołuje liczne niedobory mikro i makroelementów, co prowadzi do utraty sił i energii do życia.

Konsekwencje jedzenia produktów zawierających lektyny są poważne.

Jedynym pewnym i naukowo popartym środkiem jest tak na prawdę całkowita eliminacja znanych i podejrzanych warzyw z diety. Warzywa strączkowe (soja, groch, fasola, ciecierzyca, soczewica i in.) i zboża (m.in. pszenica, żyto, jęczmień, owies itp.) powinny tak na prawdę zniknąć ze stołu.

Niekończące się gotowanie koniecznie poprzedzone długotrwałym moczeniem to jedyna pewna metoda ich eliminacji z tych roślin. Pytanie czy praktyczna? Warto zauważyć, że parogodzinne gotowanie z pewnością znacząco wpływie na obniżenie zawartości witamin i przeciwutleniaczy, tak ważnych elementów warzyw. Nie ma więc co liczyć na tego typu wartości odżywcze w grochówce.

CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNEJ STRONIE PONIŻEJ \/ \/ \/ \/

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: