Poniżej prezentuję pewien styl życia. Większość tych zasad dotyczy diety. Nie sama dieta jednak wpływa na człowieka. Naturopatia dotyczy wszelkiego rodzaju naturalnego wpływu. Oprócz diety ważny jest więc ruch i sen. Nie lekceważcie tego!

  1. Nie jemy glutenu


    Gluten to rodzaj bardzo dla nas szkodliwego (dla każdego! będę o tym pisał) białka zawartego w zbożach. Nie tylko prowadzi do chorób autoimmunologicznych, lecz też do chorób jelit. Wymieńmy zboża glutenowe: pszenica, jęczmień, owies, żyto. Tych się nie dotykajmy. Niestety ze względu na reakcje krzyżowe na stole nie powinny pojawiać się żadne zboża. Zboża to, poza tym, mało przeciwutleniaczy, dużo węglowodanów, zła proporcje omega-6 do omega-3, zwiększona insulinooporność i jej przykre konsekwencje.


  2. Ograniczamy warzywa strączkowe i psiankowate


    Rośliny strączkowe (soja, groch, fasola, ale i orzeszki ziemne) jak i psiankowate (ziemniak, pomidor, papryka) zawierają lektyny, które niszczą naturalną i zdrową florę bakteryjną jelit, dostają się do organizmu i szkodzą również bezpośrednio nam, wywołując liczne stany zapalne. Dobrą praktyką jest wykluczenie największego źródła lektyn, czyli warzyw strączkowych.


  3. Nie smażymy


    Smażenie wprost jest receptą na chorobę. Podczas tego procesu powstają wolne rodniki tłuszczowe. Poza tym powstają związki nazywane AGE – glikoproteiny. Po ich zjedzeniu wywołujemy procesy zapalne i sobie szkodzimy. Efektem jest miażdżyca, PArkinson, Alzheimer i wiele innych.


  4. Nie pijemy podczas jedzenia


    Żołądek działa okresowo. Jak trawi jedzenie, to musi mieć w sobie tylko jedzenie i idealne warunki do trawienia – mocno kwasowe. Dolewając doń wody, utrudniamy mu pracę, rozcieńczając ten kwas. Jak już trawienie dobiegnie końca, czyli za godzinę lub później, można pić.


  5. Nie jemy z samego rana


    Z samego rana organizm nie jest przystosowany i przygotowany do jedzenia. Wszystko się w nim „budzi”, naturalne procesy przebiegają słabiej. Trawienie nie może zajść w sposób optymalny i zużywa sporo energii, potrzebnej organizmowi z rana. Ten doskonale sobie radzi bez dopływu nowego jedzenia. Energię pobiera z tego co uzyskał na kolację i z wcześniejszych zasobów.


  6. Pijemy odpowiednią ilość wody


    20-40 mL wody na kilogram masy ciała. Tyle mniej więcej powinno się pić. Każdemu odpowiada nieco inną ilość. Oczywiście – więcej przy wysiłku i w upały.


  7. Warzywa liściaste każdego dnia


    Warzywa liściaste zawierają zielony barwnik – chlorofil. Jest to genialne źródło magnezu – bardzo ważnego składnika diety i naszego ciała. Poza tym warzywa to multum przeciwutleniaczy. Warto jeść też jak najbardziej różnorodnie w tym kontekście i zmieniać rodzaje warzyw w sałatkach.


  8. Jemy mało, a dobrze


    Nadmiar energii nigdy nie robi dobrze, tym bardziej gdy prowadzimy siedzący tryb życia lub po prostu mało się ruszamy. A jak nie pracujemy w kopalni to tak zapewne jest. Lepiej zjeść mało, ale za to najlepsze artykuły spożywcze jakie można dostać – wtedy nie zjemy pustych kalorii. A nasz organizm dostanie odżywczą porcję składników, dzięki którym będzie zdrowo funkcjonował.


  9. Ćwiczymy


    Gdy poznaje się działanie organów ludzkich, odczytać można ciche założenie, wg jakiego działają. Do ich prawidłowego funkcjonowania potrzebny jest ruch. Działanie mięśni, zmiany ciśnienia krwi, naprężenia. Najlepszym przykładem jest układ limfatyczny, który bez naszego ruchu przestaje funkcjonować. A jest ogromnie ważny – dla działania odporności i odżywiania tkanek. W efekcie im mniej się ruszamy, tym gorzej się czujemy.

  10. Dobrze śpimy


    Dobry sen jest bardzo ważny. Nie tylko nasze ciało wtedy się regeneruje, komórki się rozwijają, wydzielane są odpowiednie hormony w dobowym rytmie, ale też organizm walczy z toksynami. Nie bez znaczenia jest też odpoczynek sam w sobie. Dla zasady kładźmy się spać przed 22.00 i starajmy się spać 8 godzin. Najważniejsze jest jednak tych parę początkowych  godzin snu.